niedziela, 7 czerwca 2009

Gdy mi nudno...


...robię min. broszki :) Początkowo miałam dziś wkleić fotki z kolejnym outfitem, ale pogoda nie ta, humor też nie bardzo...więc stwierdziłam, że się pochwalę i wkleję zdjęcia swoich małych dzieł ;P
Tak,tak kokardy tu dominują...ale cóż ja poradzę- uwielbiam je :D

Kokardy szyte z materiału w kwiaty

1.Koronka+kamień
2.Tasiemki+kamień

1.Muszka z jeansu
2 i 3 Kokardy ;P

24 komentarze:

  1. a można prosić o tutorial? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kokardy pierwsza klasa...jak ma więcej czasu, to też lubię się w to pobawić :) Te kwiatowe moimi faworytami :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Myslam, ze mam wieksze Rysiowe zaleglosci, bo troche sobie ostnio odpuscilam was dziewczyny, ale wracam do aktywnego blogowania i odwiedzania, ale widze ze to blad, bo zrobilas takie cuda ze teraz znow zamiast sie uczyc, bede kombinowac, jak nie ciuchy to henmejdy, a nauka? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności, ja wolę gotowce, nie mam cierpliwości... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwsza najśliczniejsza. ciagle zapominam dodać Twój blog do ulubionych i mam zaległości. ale zaraz to naprawię ;)pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. amazing !

    http://walkonthepavements.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. bo najlepiej twórczo wkozystac wolny czas, i trzeba miec smykałkę : ))

    OdpowiedzUsuń
  8. też często bierze mnie taka dzika ochota na zrobienie czegoś, na wszelakiego rodzaju przeróbki ubrań, biżuterii itp. ostatnio przerabiam moje paski albo nabijam ćwiekami ubrania. Robię też kolczyki.. tylko teraz ten licencjat i brakuje czasu na dłuższe siedzenie przy koralikach i biglach... Miło wiedzieć ze inne szafiarki też lubią się bawić w takie rzeczy :) niech żyje nasza radosna minitwórczość! ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Łał ile kokardek :D Przydały by mi się, bo ostatnio mam braki..a chciałabym mieć w każdym kolorze :D zwłaszcza czarnej mi brakuje ;) Może też sobie zrobię..tylko kto mnie do tego zmusi? :P

    OdpowiedzUsuń
  10. ej, świetmy pomysł! kokardki piękne, można przypisać do wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow!!! ŚWIRTNE!!! Tweedowa kokarda to mój faworyt!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne te Twoje kokardki,a nie mam ani jednej, chyba pora to zmienić:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też tak robię,w życiu by mi nie przyszło do główy,żeby taką broszkę kupić w sklepie.Podpatruję tylko i potem kombinuję sama

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsza jest bajeczna! Zazdroszczę umiejętności wykonywania takich cudeniek

    OdpowiedzUsuń
  15. są naprawdę urocze, imponują mi ludzie, którzy potrafią zrobić coś sami, a nie iść na łatwiznę i wszystko kupować w sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne te broszki. azdroszczę Cimotywacji do ręcznych robótek, u mnie najczęściej kończy się na zapale. Ale może na swoim blogu, zainspirowana Tobą, umieszczę coś co sama zrobiłam w przypływie fali natchnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super! Szczegolnie te na 3 zdjeciu<33 przepiekne:)

    OdpowiedzUsuń
  18. oooo, nie jestem odosobniona ;P ale moje przy Twoich wysiadają! rzeczywiście muszę chyba jeszcze trochę 'potrenować';)
    te na 2 zdjęciu są cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń