Dziś post z zaległymi zdjęciami z końcówki maja. Ale biorąc pod uwagę obecną pogodę, taka stylizacja spokojnie sprawdzi się również teraz.
Sukienkę ze zdjęć dorwałam w sh.
Wisiała sobie grzecznie na wieszaku i czekała na mnie. Miałam sporo szczęścia bo za grosze kupiłam nówkę jeszcze z metką.
Sukienka ma bardzo fajny fason, ciekawy wzór. Zdążyła już wpisać się w moją "listę" ulubionych sukienek :)
Na pazurkach trochę komiksowo ;)
Ramoneska-Tobruk
Sukienka- sh- ok. 15 zł
Torebka- Matalan- 2 albo 3 funty
Kolczyki- Primark
Pasek- Primark
Baleriny- Zwykły sklep



