Dziś od rana pogoda była prześliczna, to też od razu wiedziałam, że będzie trzeba to wykorzystać i wybrać się z fotografem w plener :)
Zastanawiałam się czy założyć krótkie spodenki, czy sukienkę. Ostatecznie wybrałam właśnie sukienkę. Wszystko co mam na sobie oprócz butów i kolczyków, mam po raz pierwszy.Sukienkę kupiłam w Cubusie jakoś w czerwcu, była wtedy promocja 3 w cenie 2, to też nie mogłam nie wykorzystać takiej okazji :D Legginsy już pokazywałam, natomiast nie było okazji ich założenia aż do dziś. Do tego top, broszka no i kopertówka. Co do kopertówki to marzy mi się taka XXL, ale jak na razie na idealną nie trafiłam, to też wciąż szukam :)
A oto efekty sesji :P
Top- TopShop- sh- ok.6 zł
Legginsy- No name- sh- ok. 7 zł
Balerinki- osiedlowy sklep- 54 zł od zakupy stały się moimi ulubionymi :D











